Robin Wright wcieliła się niegdyś w postać Jenny Curran, kultowego filmu z 1994 roku- “Forrest Gump”. Jest to jeden z moich ulubionych filmów i zaledwie niedawno odkryłam, że zagrała tam Robin. Gdyby ktoś jednak nie znał tej ekranizacji- zapewniam, że warto! 🙂

 

Wtedy odgrywała rolę zagubionej hippiski, dziewczynę z przeszłością, która bezustannie poszukiwała siebie. Dzisiaj ta sama aktorka zagrała Claire Underwood w House of Cards- postać kontrowersyjną. Od prezes w fundacji po funkcję najwyższego szczebla, czyli Prezydenta USA. Kobietę z temeperamentem. Silną, powściągliwą w emocjach, wyrachowaną, ale mimo wszystko Damą. Damą, która ceni sobie luksus, jako że z urodzenia jest bogata z domu. Jej styl jest odzwierciedleniem niezależnej osobowości i dlatego też zasługuje na uwagę. Claire Underwood to ikona stylu na miarę dzisiejszych czasów. Jest dowodem na to, że dress code wciąż obowiązuje w kuluarach, a także wymagają tego niektóre zawody.

Claire Underwood- przed objęciem stanowiska Prezydenta USA

   Styl Pierwszej Damy był półformalny i nie tak bardzo restrykcyjny.

Zacznijmy od makijażu. W każdym odcinku jest identyczny, bardzo oszczędny, delikatny i skrupulatny. Są lekko zarysowane usta oraz kontur brwi. Delikatnie podkreślone kości policzkowe. Rzęsy przeciągnięte czarnym tuszem. Wszystko sprowadza się do pasteli i beży. Próżno tutaj doszukiwać się rozświetlacza. Za bardzo afiszowałby się ze swoim połyskiem. W dress code nie pozwalamy sobie na mocny makijaż, wręcz rezygnujemy z niego całkowicie. Paznokcie Claire są krótkie i w naturalnym kolorze. 

Włosy przeważnie farbowane na jasny odcień blondu, krótkie, gładko zaczesane na bok. Pozwala sobie na maksymalną długość do okolic żuchwy. Jeszcze przed przejęciem funkcji Pani Prezydent czasem delikatnie podkręca pojedyncze pasma.

                               

W jej stylu przeważa szyk i elegancja, kobiecość, ale bez kokieterii. Zdarza się jej wprowadzić inny, mniej formalny kolor do garderoby typu błękit. Na wystawne przyjęcia zakłada suknie od znanych projektantów, odsłaniające przy tym dekolt, czy plecy. Do pracy ubiera koszule z dekoltami w serek i kiedy je nosi- rozpina pod szyją. W formalnym dress code nie jest to prawidłowe posunięcie. Odsłanianie dekoltu nie jest wskazane. W jej garderobie królują stonowane kolory, maty i gładkie tkaniny. Najczęściej spotykane odcienie to granat, czerń, biel, szarość, beż, błękit. Zdarzają się koszule z połyskiem.

Wybiera proste ołówkowe kroje sukienek, a także spódnic o długości za kolano. Czasem nosi również te rozkloszowane. Zawsze zakłada cieliste, cienkie rajstopy. Szczyty ramion Claire są załonięte i nie odkrywa ich publicznie, najczęściej stosuje rękawki do połowy ramienia. W stroju formalnym taka postawa jest godna aprobaty. W obuwiu przeważają klasyczne czarne szpilki w szpic, na cienkim i wysokim obcasie.

Często zestawia ze sobą:

  1. Żakiet z baskinką/żakiet pudełkowy/żakiet 3/4 rękawa z koszulą lub bluzką i spódnicą o wysokim stanie lub
  2. Samą koszulę z kołnierzykiem ze spódnicą o wysokim stanie

Można zauważyć bufki w żakietach.

           

W jej szafie odnajdziemy nawiązanie do militarii- jak guziki imitujące te przy mundurze żołnierza. Nie wyzbywa się markowych, dużych, skórzanych torebek.

                           

Biżuteria tylko skromna, ultra kobieca, elegancka, z klasą. Nie narzuca się. Delikatne kolczyki, subtelne naszyjniki, czy zegarki. Njaczęściej złoto lub białe złoto, może platyna. Tutaj ciężko stwierdzić. Niektóre są wysadzane drobnymi diamentami lub kamieniami. Na wystawne kolacje zakłada prawdziwe perły, które przepięknie się prezentują na szyi.

l

Claire Underwood- po objęciu stanowiska Prezydenta USA

Styl Pani Prezydent również nie jest do końca formalny, jest osobliwy, aczkolwiek bardziej restrykcyjny niż wcześniej.

Makijaż nadal oszczędny i precyzyjny. Natomiast fryzura ulega nieco zmianie. Claire już nie pozwala sobie na loki, nosi gładko zaczesane włosy z przedziałkiem na bok i z długością do podbródka. Prawa strona włosów jest zaczesana za ucho.

Zrezygnowała z dekoltów na rzecz stójek i płytkich dekoltów, kończących się na wysokości kości obojczykowych. W VI sezonie serii jej kostiumy są zapięte pod samą szyję.

Styl Pani Prezydent nawiązuje do wojskowego: duże, złote guziki wzdłuż klatki piersiowej, delikatne emblematy na ramionach. Klapy imitujące kieszenie jak w mundurze. Długie rękawy, zakończone mankietami ze złotymi spinkami- a przecież owe mankiety i spinki są jednym z głównych elementów garderoby męskiej.

                                    

Claire podreśla swoją niezachwianą pozycję. Nie akcentuje zbytnio swojej kobiecości po to, aby ją szanowano. Doskonale zdaje sobie sprawę, że musi być twardsza, natomiast jej wizerunek powinien być surowy. W garderobie zupełnie świadomie pozbywa się wszelkich pierwiastków kobiecych.

                        

Nie pozwala sobie zbytnio na biżuterię. Jest jej jeszcze mniej niż poprzednio, albo w ogóle. W zasadzie zrezygnowała z noszenia torebki. Na takim stanowisku są ludzie, którzy robią to za nią. Zakłada spodnie. Dotąd była to rzecz rzadziej spotykana.

Podsumowując:

Wizerunek Claire Underwood nie osadziłabym w ścisłych ramach zasad dress code. Natomiast zmienia się on zależnie od pełnionej pozycji. Jest elegancki i wysublimowany. Klasyka, przeplata się z nowoczesnością i dostosowuje się do upodobań charakteru postaci. Jednocześnie cała garderoba jest skrojona na miarę, dobrze dopasowana. Tkaniny najwyższej jakości, które prezentują się na jej sylwetce perfekcyjnie! 🙂

Postać niebywała. Dystyngowana, wyniosła, a zarazem pełna kobiecego wdzięku. Ciężko nie być pod jej wrażeniem! 🙂 Kobieta ambitna, inteligentna. Cechująca się dyscypliną charakteru i profesjonalizmem.

Hołd dla Claire Underwood za jej różne oblicza, piękno oraz styl 🙂 🙂 🙂